Polski Express

Reklama /advertisingKontakt / ContactHOMEForum

Login :

Hasło :

Utwórz nowe konto

Polski Express
w wersji elektronicznej.

Polski Express, Polish Express, magazyn w Dublinie, koncerty, polonia w dublinie,polacy w Irlandii,praca w Irlandii,polacy na wyspach,gazety w Irlandii,grafika komputerowa, strony internetowe, Kliknij i pobierz wydanie nr 80 z dnia 18-09-2009 !
Raport POLSKI EXPRESS - wydania elektroniczne - Archiwum Ważne adresy Warto wiedzieć Zwrot Podatku z Irlandii Irlandia Polacy głosują w Irlandii Kultura - Muzyka-Film-Ksiazka Polska Koncerty Expressu Polskie Centrum Informacji Finansowej Turystyka Akcja społeczna Polskie stacje radiowe Partnerzy BLOGI Konkursy Expressu Praca w Polskim Expressie OUR CLIENTS REKLAMA / Advertising Kontakt / Contact

Spotkanie koszykarskich gigantów w Cork

2009-09-23

Ostatni weekend był niezwykle emocjonujący nie tylko dla wielbicieli czysto irlandzkich rozgrywek sportowych. Piątek i sobota w Cork upłynęły niektórym pod znakiem koszykówki. Do zawodów drugiej dywizji, odbywających się pod patronatem Cork Basketball County, zakwalifikowało się dziewięć drużyn, w tym polski zespół: Medicus Dragon Crew.
Rozgrywki rozpoczęły się już w piątek. W pierwszym, dość emocjonującym spotkaniu, nasza drużyna pokonała East Celts (reprezentację East Cork) 42-34. Prawdziwe mocnych, sportowych wrażeń Medicus Dragon Crew dostarczył swoim kibicom następnego dnia, kiedy to miały miejsce główne rozgrywki. Po zaciętym, niezwykle dramatycznym i bardzo wyrównanym meczu z Mallow Y.C. wyjście z grupy stanęło pod dość dużym znakiem zapytania. Przegraliśmy bowiem 48-51.
Kolejne spotkanie z Blue Demons (Cork City) stało się prawdziwą wojną nerwów. Jeszcze w trakcie meczu, okazało się że wszystkie zespoły w grupie uzyskały tę samą liczbę zwycięstw (po dwa), i ostatecznie o awansie zadecydować miała przewaga punktowa. Wprawdzie Medicus Dragon Crew wygrali ostatnią grupową rozgrywkę 38-40, jednak jak się okazało, było to zbyt mało, by myśleć o półfinale. O tak niskiej przewadze zadecydowały nie do końca słusznie zasądzone rzuty wolne, które wykorzystali przeciwnicy.
Jak mówi kapitan polskich koszykarzy w Cork – Maciej Izydorek: „Może to zabrzmi przewrotnie, ale niestety zabrakło nam trochę szczęścia. Nie jest to jednak koniec świata. Z błędów wyciągniemy wnioski i w kolejnych rozgrywkach postaramy się nie zawieźć coraz liczniej wspierających nas kibiców”. W finale weekendowych rozgrywek spotkały się dwa irlandzkie zespoły: Neptune kontra Iona. Ostatecznie wygrała Iona 60-50.
 
RJ
<< wróć
Aby w pełni korzystać z serwisu musić się zalogować !

Akcja Pajacyk