Polski Express

Reklama /advertisingKontakt / ContactHOMEForum

Login :

Hasło :

Utwórz nowe konto

Polski Express
w wersji elektronicznej.

Polski Express, Polish Express, magazyn w Dublinie, koncerty, polonia w dublinie,polacy w Irlandii,praca w Irlandii,polacy na wyspach,gazety w Irlandii,grafika komputerowa, strony internetowe, Kliknij i pobierz wydanie nr 80 z dnia 18-09-2009 !
Raport POLSKI EXPRESS - wydania elektroniczne - Archiwum Ważne adresy Warto wiedzieć Zwrot Podatku z Irlandii Irlandia Polacy głosują w Irlandii Kultura - Muzyka-Film-Ksiazka Polska Koncerty Expressu Polskie Centrum Informacji Finansowej Turystyka Akcja społeczna Polskie stacje radiowe Partnerzy BLOGI Konkursy Expressu Praca w Polskim Expressie OUR CLIENTS REKLAMA / Advertising Kontakt / Contact

Do koszar marsz

2009-01-27

Sytuacja na świecie mętna i zawirowana. Kryzysu niby nie widać, bo dalej sklepy, fabryki i biura funkcjonują. Jednak ilość redukcji i zwolnień z pracy jest spora, a swym zasięgiem dociera i na wyspy, i na europejski kontynent. Dodatkowo, gdzieniegdzie trwają wojny, mniejsze konflikty, zamachy, katastrofy. Stabilność ekonomiczna jest zachwiana. Bezpieczeństwo na co dzień też nie wygląda różowo.
Jednak wszystkie te minusy mogą być dodatnie. Albo przy najmniej w pozytywny sposób można je przekształcić. Przykładem może być niespotykana do tej pory w Polsce kampania społeczna i promocyjna. Otóż na słupach ogłoszeniowych, a zwłaszcza na murach koszar pojawił się plakat reklamowy. Przedmiotem promocji jest stabilizacja w postaci pracy i zwiększenie poczucia bezpieczeństwa. A wszystko za pomocą hasła i obrazu: Zawód żołnierz – dołącz do najlepszych!
 
Polska armia przechodzi modernizację, profesjonalizację oraz inne wspaniałe słowa (przepraszam... procesy). Prawdopodobnie wojsko ma działać lepiej niż jedno z ostatnich wzmocnień, czyli zakup F-16. Prawdopodobnie od 2010 armia ma być w pełni zawodowa, a powszechny pobór mężczyzn do zasadniczej służby wojskowej zniesiony. Piszę o tym w tonie warunkowym, bo choć zapowiadano koniec, to dalej pobór w tym roku jest. Różnica taka, że to podobno będzie pobór “zerowy”. Nikt do wojska nie pójdzie, ale ustawa nie jest zmieniona i prawo musi działać. Do poboru dalej więc wzywają, obowiązkowo.
 
Spójrzmy jednak na drugą, lepszą stronę medalu. Bilbordowe, kolorowe mundury i uśmiechnięte twarze młodych mężczyzn i jednej kobiety przyciągają wzrok przechodniów. Wojskowe instytucje mówią o wielkiej liczbie kandydatów. Proces transformacji armii trafił na podatny grunt. Odejście od przestarzałego i korupcjogennego mechanizmu przymusowego poboru zbiega się z poszukiwaniem stabilnej kariery zawodowej. Manewry marketingowe polskiej armii są więc chyba strzałem w dziesiątkę. Profesjonalizacja armii daje szansę na podniesienie bezpieczeństwa społecznego poprzez zagwarantowanie pracy oraz ochronę interesów i spokoju państwa.
 
Emigranci a czasami uciekinierzy od służby wojskowej mogli tych działań nie zauważyć. Tymczasem, marsz prosto do koszar może być też perspektywą dla powracających w rodzime strony. Jednak uwaga, dla niektórych może to być ciągle marsz przymusowy. Być może nie od razu na poligon, ale prosto z lotniska do prokuratury i przed sąd.
 
Od kilku lat powszechny obowiązek obrony kraju przewiduje, że muszą go wypełniać wszyscy mężczyźni do 50 roku życia, a nie jak było wcześniej – 28 roku. Jednym z wymogów jest wojskowy obowiązek meldunkowy. W skrócie, przewiduje on konieczność zgłoszenia WKU dłuższego pobytu poza miejscem zameldowania.
 
W przypadku wyjazdów zagranicznych prawie nikt tego nie robi. Tymczasem nierzadko skutkuje to jednak wszczęciem postępowania w sprawie uchylania się od obowiązku obrony kraju. Wojsko nie lubi bałaganu, więc sprawę oddaje prokuraturze. Jeśli rzecz się nie wyjaśni pozytywnie, to łatwo trafić na listę poszukiwanych. A wtedy będą nieprzyjemności. Doprowadzenie do prokuratury, złożenie wyjaśnień, okazanie skruchy przed sądem, grzywna bądź miesiąc aresztu.
 
Inaczej jest w przypadku obywateli RP na stałe mieszkających zagranicą. Jednak sprawę tę należy zgłosić do urzędu meldunkowego, który stosowną informację przekazuje do WKU. Odrobina wysiłku z wymeldowaniem może więc być całkiem skuteczna.
 
Jeśli jednak popadniemy w kłopoty, po odkręceniu sprawy nie można już marzyć o karierze w wojsku. Tam przyjmują osoby o “nieposzlakowanej opinii”. I na koniec jeszcze jedno. Jeśli chcecie zasilić szeregi polskiej armii, to musicie być w pełni lojalnymi obywatelami Republiki Polskiej. Nikt nie może dwom panom służyć. Dlatego, jeśli posiadasz drugi paszport, to cię nie przyjmą.
 
Marcin Lisak
 
 
<< wróć
Aby w pełni korzystać z serwisu musić się zalogować !

Akcja Pajacyk